Sanktuarium Matki Bożej w Polańczyku jest dziś miejscem żywego kultu maryjnego, którego korzenie sięgają nieistniejącej już bieszczadzkiej wsi Łopienka. Historia tego sanktuarium związana jest z dwoma konkretnymi miejscami: Polańczykiem, gdzie obecnie czczony jest cudowny wizerunek, oraz Łopienką, która była pierwotnym centrum kultu.
Aby zrozumieć jego początki, trzeba cofnąć się do 1756 roku. Wówczas mieszkańcy Łopienki odnaleźli ikonę Matki Bożej na drzewie, pod szczytem Łopiennika. Z wydarzeniem tym wiąże się kilka legend, które pokazują, jak wielkie znaczenie miał ten obraz dla lokalnej społeczności.
W miejscu odnalezienia ikony wybudowano cerkiew – najpierw drewnianą, a później murowaną. Za przyczyną Matki Bożej dokonywały się cuda, a kult szybko się rozwijał. W okresie

międzywojennym Łopienka była ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym. Przybywali tu wierni zarówno obrządku łacińskiego, jak i unickiego, często z bardzo odległych stron, m.in. ze Słowacji, Ukrainy, Rosji i Węgier.
Choć dziś Łopienka sprawia wrażenie miejsca zapomnianego i cichego, przez wiele lat była jednym z najważniejszych sanktuariów maryjnych diecezji przemyskiej oraz centrum kultu maryjnego w zachodnich Bieszczadach. Tragiczne wydarzenia Akcji „Wisła” w latach 1946–1947 doprowadziły do całkowitego wysiedlenia wsi. Do naszych czasów zachowały się jedynie ślady dawnych zabudowań oraz cerkiew, która – mimo znacznych zniszczeń – przetrwała i od 1983 roku jest stopniowo remontowana. Od 2000 roku ponownie obchodzone są uroczystości odpustowe, odbywające się w pierwszą niedzielę października.

Po wysiedleniach ikona Matki Bożej została w 1949 roku przeniesiona do kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Polańczyku, który stał się nowym miejscem jej kultu. Cudowny wizerunek znany jest pod nazwą Matki Bożej Pięknej Miłości lub Matki Bożej Łopieńskiej. 12 czerwca 1999 roku papież Jan Paweł II poświęcił korony dla obrazu podczas Mszy Świętej w Zamościu, a sama koronacja odbyła się 11 września 1999 roku i została dokonana przez arcybiskupa Józefa Michalika. W Łopience znajduje się dziś kopia ikony, wykonana przez Jadwigę Denisiuk z Cisnej.
Odwiedzając Bieszczady, warto zatrzymać się zarówno w Polańczyku, gdzie kult Matki Bożej Łopieńskiej nadal trwa i gromadzi wiernych, jak i w Łopience – miejscu jego początków, naznaczonym ciszą, historią i pamięcią dawnych pielgrzymów.
Zdjęcie główne: Autorstwa Henryk Bielamowicz – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=115029402


